Gliwice Portret miasta. Album 691 kart pocztowyc
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro | 120,00 PLN | free | 120,00 PLN | Available | 6 months ago | View offer |
| AL Allegro.pl | 120,00 PLN | 15,00 PLN | 135,00 PLN | Available | 4 days ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 13:51.
Product reviews
Prasa i Książka Wydawnictwo
Ean:9788363780340
- ISBN: 9788363780340
- Autor: Siemko Piotr
- Oprawa: tw
- Rok wydania: 2021
- Format: A4
- Stron: 288
Album „Gliwice. Portret miasta” pozwala zobaczyć miasto z perspektywy lat stu, kilkudziesięciu i kilkunastu. Pozwalają na to kartki pocztowe, z których najstarsza wysłana została w 1887 roku. Zapewne są w albumie kartki starsze, ale nie mają rodowodu potwierdzonego stemplem pocztowym.
Album składa się z 691 kart pocztowych, pokazujących takie miejsca Gliwic, które trwają niezmiennie oraz takie, które są nie do poznania.
Kartki – drobiazgowo opisane – pogrupowane są w rozdziały. Poprzedza je historyczny esej. Piotr Siemko (autor) zwięźle opisuje dzieje miasta – najnowsze, a przecież często niepamiętane. Lapidarne teksty i niezwykłe pocztówki pokazują Gliwice zadziwiające. Jednych – tym, że to tak dawno, innych – tym, że to niemożliwe.
Gliwice. Portret miasta – Spis treści
Strona 8 – kartki najstarsze
Strona 11
Strona 24 – Rynek
Strona 31 – różne ulice
Strony 44-25 – ul. Dworcowa
Strony 272-273 – Łabędy Zamek
KARTKI NAJSTARSZE fragment, strona 8 ] Ilustracje kart pocztowych w XIX wieku były najczęściej reprodukcjami litografii, rzadziej rysunku. Składały się z kilku oddzielnych obrazów obiektów, które świadczyły o zasobności i wyposażeniu miasta, połączonych ze sobą ornamentem, w którego wpleciono napis Gruss aus Gleiwitz (Pozdrowienia z Gliwic), po to, by można było dostawić tylko datę, podpis i kartkę nadać.
Co ciekawe, na te wieloobrazkowe kartki z Gliwic nie trafił Kanał Kłodnicki, z którego gliwiczanie byli tak dumni, że z okazji jego budowy wystawili pomnik Neptunowi. Ten zresztą także jest wielkim nieobecnym na litografowanych kartach pocztowych z pierwszych dekad ich wydawania, a przecież wtedy przypadała 100. rocznica postawienia Neptuna i rozpoczęcia budowy Kanału.
W przypadku kart litografowanych nie mówimy jeszcze o ich druku, a jedynie odbitkach wykonywanych na prasach litograficznych pozwalających odbić kilkaset jedno- lub wielobarwnych (wtedy mówimy o chromolitografii) kartek.
Kartki te do dzisiaj zachwycają nie tylko urodą, ale i precyzją rysunku (niekoniecznie jednak zgodnego z rzeczywistością). Zazwyczaj ozdobione są motywem roślinnym, a to dlatego, że kartki te projektowano, gdy w sztuce dominował styl secesyjny.