Pricelists.org Pricelists.org Log in Sign up

Gratuluję! Wygrał Pan W Lotto Dominik Flaszyński

☆☆☆☆☆ (0 reviews)
Show price history
Gratuluję! Wygrał Pan W Lotto Dominik Flaszyński
Lowest price (incl. delivery)
12,00 PLN
Offers1
Last updated3 weeks ago
See best offer
Seller Product price Delivery Total Availability Updated
AL Allegro 12,00 PLN free 12,00 PLN Available 6 months ago View offer

Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 14:10.

EAN 09788364403118
Kultura i rozrywka Książki i Komiksy Literatura obyczajowa,erotyczna
0,0
☆☆☆☆☆
0 reviews
5★ 0%
4★ 0%
3★ 0%
2★ 0%
1★ 0%

Product reviews

Rating
No reviews yet — be the first!

Stan:  NOWA, powystawowa

Numer katalogowy Z/3 01AUG21

Dominik Flaszyński w finale 3 edycji Konkursu nie wziął się znikąd. Internet podpowiada, że jego przygoda z piórem trwa już od jakiegoś czasu. Dla przykładu: w 3 edycji konkursu Wydawnictwa Miejskiego Posnania pod tytułem „Poznań fantastyczny. Miejska paralaksa” jego opowiadanie Portal zdobyło jedno z wyróżnień, dzięki czemu trafiło do pokonkursowej antologii. Wiem o tym, ponieważ podczas mojej pracy w jury 3 edycji Konkursu Berezy, natrafiając na prace bardziej frapujące językowo niż reszta, zaglądałam do sieci w poszukiwaniu

jakichś śladów autora, jakichś informacji o nim. Zwykła ludzka ciekawość. No i jest: Dominik Flaszyński, autor, którego język frapuje czytelnika po pierwsze tym, że już po kilku początkowych zdaniach książki Gratuluję! Wygrał pan w Loto można ocenić jego doskonały warsztat. Widać, że naczytał się w swoim życiu niemało literatury, uległ dobrym, klasycznym wpływom (o czym za chwilę) i teraz włada piórem niczym chirurg lancetem – precyzyjnie, zdecydowanie, świadomie. Że bardzo dobrze zna tego swojego „lancetu” możliwości.

„Józef, jak co dzień, wyszedł z pracy o 16. Jak co dzień dołączył do strumienia ludzi opuszczających biuro o tej porze. Jak co dzień szedł po ażurowych płytach chodnikowych, spod których próbowała przedzierać się trawa. Jak co dzień trawa została zdeptana przez kilkaset nóg i rozpoczęła kolejną żmudną próbę wzrostu, która zostanie brutalnie powstrzymana następnego dnia rano”.

To, że Dominik Flaszyński bardzo lubi klasykę światowej literatury, ujawnia już w motcie do swojej książki, pochodzącym z Procesu Franza Kafki. Zresztą, nie będzie nadużyciem twierdzenie, że Gratuluję! Wygrał pan w Loto to jest właśnie swego rodzaju gra, zabawa z autorem Przemiany – że to jest współczesna wersja Procesu lubZamku. Przekaz jest podobny.

Kilka słów o fabule. Główny bohater książki – a jakże, nie kto inny, jak właśnie Józef K.,

urzędnik zaczytujący się w Czarodziejskiej górze Tomasza Manna – pewnego dnia dowiaduje się, że wygrał w tytułową grę liczbową, co drastycznie, jednym cięciem (lancetu?) przecina natrętną rutynę jego życia. Jego przewidywalną codzienną systematyczność, metodyczność, a także bezradność wobec tej jego zmechanizowanej rzeczywistości. Wygrana w Loto „wyrywa go ze schematu”, jak pisze Flaszyński. Ale właśnie – zamiast uszczęśliwiać go, wprawia w jeszcze większą frustrację. Na kartach książki obserwujemy coraz cięższe zmagania bohatera z faktem wygranej w Loto. Skąd my to znamy? Nieustannie pragnąc zmiany, gdy już ona nastanie, wtem okazuje się, że teraz chcemy czegoś zupełnie innego; że nie o to nam chodziło. Marzenia rozmijają się z rzeczywistością. Mówiąc kolokwialnie: i tak źle, i tak niedobrze. W tym egzystencjalnym kontekście książkę Dominika Flaszyńskiego najtrafniej jest określić mianem prozy życia.

Emilia Walczak

Similar products