Tortoise Standards *CD
| Sprzedawca | Cena produktu | Dostawa | Razem | Dostępność | Aktualizacja | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro | 60,00 PLN | 29,00 PLN | 89,00 PLN | Dostępny | 5 miesięcy temu | Zobacz ofertę |
Ceny i dostępność mogą ulec zmianie. Ostatnia aktualizacja: 22.07.2026 14:11.
Bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Dzięki historii cen kupiłem taniej niż miesiąc wcześniej.
Produkt zgodny z opisem, szybka dostawa. Polecam porównać oferty przed zakupem.
- EAN: 0790377008920
- Nośnik: CD
- Numer katalogowy: THRILL 089
- Rok nagrania: 2001
- Rok wydania: 2014
- Wydawca: Thrill Jockey Records
- Gatunek: Post Rock
- Kraj: Zagraniczna
- Wykonawca: Tortoise
- Rodzaj wydania: Reissue
"Standards", czwarte pełnowymiarowe nagranie chicagowskiego Tortoise, śmiało zapowiada ich powrót po wydanym w 1998 roku "TNT". Tortoise spędził większość 1998 roku i część 1999 roku w trasie koncertowej po całym świecie. Po tournee po USA, Europie, Ameryce Południowej, Japonii, Brazylii i Australii, członkowie Tortoise pracowali nad innymi projektami, które zajmowały ich aż do wiosny 2000 roku, kiedy to zaczęli nagrywać "Standards". W 1999 roku członkowie zespołu odbyli trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych jako zespół wspierający legendarnego brazylijskiego kompozytora/piosenkarza Toma Zé'a. Członkowie Tortoise - Dan Bitney, John Herndon i Jeff Parker - pracowali pilnie nad nagraniem i trasą koncertową wspierającą dwa pełnowymiarowe albumy Isotope 217. Parker przyczynił się również do powstania dwóch płyt pod szyldem Chicago Underground, wystąpił w filmie High Fidelity i użyczył swoich talentów na wielu innych płytach. Douglas McCombs zrealizował pełnowymiarowy album i EP-kę (premiera w styczniu 2001) jako Brokeback i nagrał nowe płyty z Eleventh Dream Day i Pullman. John McEntire ukończył budowę swojego Soma Electronic Music Studios, skomponował i nagrał muzykę do filmu Johna Hughesa Reach the Rock i nadal był w stanie nagrywać i/lub produkować Stereolab, The High Llamas, The For Carnation, Smog and The Sea & Cake, jak również Standards.
Muzycznie, Standards jest jak dotąd najbardziej zwięzłą deklaracją intencji. Utwory są bezpośrednie i natychmiastowe, a jednocześnie zachowują odkrywczy charakter, który zawsze charakteryzował twórczość grupy. Fuzja dźwięków instrumentalnych (elektrycznych, akustycznych i syntezatorowych) jest subtelna i wywrotowa. Podobnie, biegłość grupy w środowisku studyjnym nadaje gotowym utworom jakość, która przeplata się między sztucznością a rzeczywistością. Podczas gdy TNT został skonstruowany w studio przy użyciu segmentów nagranych, improwizowanych lub zmienionych elektronicznie, sesje "Standards" rozpoczęły się po okresie prób i komponowania. Kontrast, mówiąc najprościej, polega na tym, że w przypadku TNT studio było wykorzystywane w szerokim zakresie jako narzędzie kompozycyjne, podczas gdy w przypadku "Standards" służyło głównie jako narzędzie do realizacji i wzbogacania istniejących już nowych kompozycji. Studio nie narzuca się z nagraniem w takim stopniu, jak to miało miejsce w przypadku TNT, a uzyskana w ten sposób płyta pod wieloma względami przypomina ich pozbawiony ozdobników debiut. Dźwięki, nuty i rytmy są manipulowane (np. perkusja w "Seneca"), ale generalnie przetwarzanie jest oszczędne (z wyjątkiem pierwszej połowy "Benway", która jest w całości syntezowana). Od dramatycznego otwarcia "Seneca" do strzelistych melodii "Blackjack"; od swingu w "Benway" do ruchu w "Six Pack", Standards to nic innego jak standard. Niezwykle liryczne melodie Tortoise, bogata i zróżnicowana paleta tonalna oraz wysoki poziom muzykalności zostały nagrane w studiu zaprojektowanym przez McEntire'a. Powstała w ten sposób płyta jest najbardziej wyrazistą demonstracją wielu umiejętności i mocnych stron zespołu.
W ostatnich latach Tortoise stał się częścią tkanki naszej kultury. Zainspirowali niezliczoną ilość innych muzyków. Ich muzyka była wykorzystywana w reklamach, filmach i pokazach mody. Wykorzystali każdą kolejną płytę i współpracę, czy to z Autechre, Tomem Ze, Stevem Albinim, Derrickiem Carterem czy Ovalem, aby wymienić tylko kilka, do przesunięcia swoich osobistych muzycznych granic indywidualnie i zbiorowo. John Herndon skomentował kiedyś: "Kiedy nasza muzyka działa najlepiej, może być albo tłem dla twojego życia, albo możesz się na niej całkowicie skupić." Jak wszystkie ich dzieła, Standards spełnia te dwie funkcje, i robi to pewniej i pełniej niż jego poprzednicy. Standards jest dokumentem wyciągniętych lekcji i udoskonalonych umiejętności. To bez wątpienia ich najlepsze dzieło do tej pory.
Tracklista
1. Seneca 06:20
2. Eros 04:26
3. Benway 04:46
4. Firefly 03:56
5. Six Pack 03:11
6. Eden 2 02:08
7. Monica 06:30
8. Blackjack 04:07
9. Eden 1 02:36
10. Speakeasy 06:18
Tracklista- Seneca
- Eros
- Benway
- Firefly
- Six Pack
- Eden 2
- Monica
- Blackjack
- Eden 1
- Speakeasy