Chłodnia, czyli grzejnia. Małgorzata Szejnert w rozmowie z Dorotą Karaś i Markiem Sterlingowem
☆☆☆☆☆
(0 reviews)
Lowest price (incl. delivery)
40,59 PLN
Typical price46,50 PLN
Lowest (90 days)40,59 PLN
Offers2
Last updated1 week ago
Price history (90 days)
Full history
2026-07-21
2026-08-13
| Updated At | Price |
|---|---|
| 2026-07-21 | 45,02 |
| 2026-07-23 | 47,02 |
| 2026-07-26 | 45,02 |
| 2026-08-09 | 40,59 |
| 2026-08-13 | 54,84 |
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro.pl (PL) | 40,59 PLN | free | 40,59 PLN | Available | 17 hours ago | View offer |
| PO poczytaj.pl | 54,84 PLN | 15,00 PLN | 69,84 PLN | Available | 15 hours ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 09.08.2026 09:12.
EAN
9788383672267
ZNAK
Książki > Literatura > Publicystyka, wywiady, dokumenty
0,0
☆☆☆☆☆
0 reviews
5★
0%
4★
0%
3★
0%
2★
0%
1★
0%
Product reviews
No reviews yet — be the first!
Prawdziwe życie reporterki Kiedy Mariusz Szczygieł przyniósł jej swój najlepszy tekst, nie uwierzyła, że napisał go sam. Magdalenie Grzebałkowskiej powiedziała, że jej reportaż nadaje się do tabloidu, a dzieło Jacka Hugo-Badera w całości posłała do kosza. W stanie wojennym postanowiła: polecę do Ameryki, choćby sprzątać. Byle syn mógł żyć w wolnym kraju. W najgorszej chwili wsparł ją Ryszard Kapuściński. Wróciła, gdy w powietrzu czuć było odwilż.Związała się na lata z działem reportażu „Gazety Wyborczej”, a na zawsze z wioską Mięćmierz nad Wisłą. Urządzała tam legendarne Świętojanki – ich bywalcy do dziś wspominają spanie na strychu, rozmowy przy winie i szefową na luzie. Dorota Karaś i Marek Sterlingow – reporterzy i autorzy cenionych biografii Anny Walentynowicz i Jerzego Urbana – przeprowadzili z Małgorzatą Szejnert głęboką i mądrą rozmowę, którą czyta się jak pełną przygód, zwrotów akcji i nieszablonowych bohaterów powieść. Zamówiłam wielki pojemnik z chłodnikiem, który stał pod orzechem już otwarty do nalewania, i wpadł na niego paroletni synek Ani Fostakowskiej. Powstała ogromna, smakowita kałuża. Ania zapytała synka: „Dlaczego jesteś taki fioletowy ”.