Dziennik 1954
☆☆☆☆☆
(0 reviews)
Lowest price (incl. delivery)
67,69 PLN
Typical price45,78 PLN
Lowest (90 days)45,78 PLN
Offers2
Last updated2 weeks ago
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro.pl (PL) | 38,69 PLN | 29,00 PLN | 67,69 PLN | Available | 2 weeks ago | View offer |
| PO poczytaj.pl | 45,78 PLN | 19,00 PLN | 64,78 PLN | Available | 21 hours ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 15:53.
EAN
9788382411515
MG
Książki > Literatura > Proza, powieść
0,0
☆☆☆☆☆
0 reviews
5★
0%
4★
0%
3★
0%
2★
0%
1★
0%
Product reviews
No reviews yet — be the first!
Nie przypadkiem w tytule tej książki znalazła się data jej powstania. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że Dziennik 1954 jest kroniką określonego czasu, i to czasu jak na dziennik wyjątkowo krótkiego: nie jednego roku nawet, lecz zaledwie jednego kwartału, okresu od 1 stycznia do 2 kwietnia 1954. Stało się tak też dlatego, że w postaci książki dziennik Tyrmanda ukazał się po raz pierwszy po ćwierćwieczu od napisania, w roku 1980 i autor pragnął zaznaczyć ten dystans. Stało się tak wreszcie chyba dlatego, że rok 1954 był w biografii i twórczości Tyrmanda rokiem przełomowym. Gdy wychodziłem z domu, przyszło mi ni stąd, ni zowąd na myśl, że to, co piszę w dzienniku, może mieć wartość nieprzemijającą. Może nawet doniosłą. Już kiedyś o tym myślałem, lecz zdało mi się robieniem z siebie samego balona. Dziennik to psychiczne odprężenie na prywatny użytek i to musi wystarczyć.Dziś wydało mi się, że to, jeśli przetrwa i dotrze do drukarskiej prasy - zostawi po mnie ślad. W związku z czym wynikł nowy problem: kto jest tego adresatem Po prostu Polacy i ludzie Zbyt ryzykowne. Wolałbym za mych czytelnikówtych, którzy przetrwają komunizm. Ale tych także, co jeszcze nie zapomnieli jego trupiego ciężaru na grzbiecie i dławiącego uchwytu na szyi. To idealna publiczność, bezbłędny odbiorca.