Pricelists.org Pricelists.org

Ogień wyszedł z lasu

☆☆☆☆☆ (0 reviews)
Show price history
Ogień wyszedł z lasu
Lowest price (incl. delivery)
42,80 PLN
Typical price24,84 PLN
Lowest (90 days)24,00 PLN
Offers4
Last updated3 weeks ago
See best offer
Price history (90 days)
Full history
2026-07-20 2026-08-15
Price History
Updated AtPrice
2026-07-2024,00
2026-07-2124,76
2026-07-2224,00
2026-07-2324,00
2026-07-2624,00
2026-07-2724,76
2026-08-0525,05
2026-08-0624,27
2026-08-0725,75
2026-08-0824,76
2026-08-0924,76
2026-08-1025,75
2026-08-1224,57
2026-08-1525,38
Allegro.pl (PL) Product price 23,80 PLN Delivery 19,00 PLN Total 42,80 PLN Availability Available Updated 3 weeks ago View offer
Allegro.pl (PL) Product price 24,57 PLN ▼ 4,6% Delivery 15,00 PLN Total 39,57 PLN Availability Available Updated 1 month ago View offer
Allegro.pl (PL) Product price 25,38 PLN Delivery 29,00 PLN Total 54,38 PLN Availability Available Updated 1 month ago View offer
poczytaj.pl Product price 27,94 PLN Delivery 29,00 PLN Total 56,94 PLN Availability Available Updated 3 weeks ago View offer

Prices and availability may change. Last Updated: 22.08.2026 09:58.

EAN 9788394916084
Dowody na istnienie Książki > Literatura > Publicystyka, wywiady, dokumenty
0,0
☆☆☆☆☆
0 reviews
5★ 0%
4★ 0%
3★ 0%
2★ 0%
1★ 0%

Product reviews

Rating
No reviews yet — be the first!
Latem 1992 roku w lasach w okolicach Kuźni Raciborskiej paliło się kilkadziesiąt razy, a pod koniec sierpnia z powodu ekstremalnej suszy wybuchało po kilka pożarów dziennie. Strażacy nie mieli nawet czasu zjeść, bo gdy tylko ugasili jeden ogień, za chwilę jechali do kolejnego. Gdyby nie to, że w upał mundury schły w ciągu godziny, nie nadążyliby z ich praniem. Wczesnym popołudniem 26 sierpnia iskry spod kół pociągu towarowego jadącego z Pawłowic Górniczych do Huty Częstochowa wywołały katastrofę, w której spłonęło ponad dziewięć tysięcy hektarów lasu. Z żywiołem walczyło cztery tysiące siedmiuset strażaków z trzydziestu czterech województw, trzy tysiące dwustu żołnierzy, sześciuset pięćdziesięciu policjantów, tysiąc dwustu dwudziestu członków formacji obrony cywilnej oraz tysiąc stu pięćdziesięciu leśników. Pierwsi strażacy zjawili się na miejscu pożaru w niespełna dziesięć minut, lecz byli bezradni. Silny wiatr na ich oczach wpychał płomienie coraz głębiej w las. Ogień był przebiegły. Zanim zbliżył się na tyle, że mogła wreszcie dosięgnąć go woda z węży i armatek, strażacy usłyszeli dochodzące spomiędzy drzew fuknięcia. Zajęte ogniem korony drzew eksplodowały, wyrzucając w powietrze płonące szyszki i kawałki gałęzi, które przeleciały nad ich głowami.

Similar products