Soszka. Wojna się dzieciom nie przywidziała
☆☆☆☆☆
(0 reviews)
Lowest price (incl. delivery)
41,00 PLN
Typical price12,37 PLN
Lowest (90 days)12,00 PLN
Offers2
Last updated1 month ago
Price history (90 days)
Full history
2026-07-20
2026-08-14
| Updated At | Price |
|---|---|
| 2026-07-20 | 12,74 |
| 2026-07-21 | 12,00 |
| 2026-07-22 | 12,74 |
| 2026-07-23 | 12,00 |
| 2026-07-26 | 12,00 |
| 2026-07-27 | 12,00 |
| 2026-08-05 | 12,00 |
| 2026-08-06 | 12,00 |
| 2026-08-07 | 12,74 |
| 2026-08-08 | 12,00 |
| 2026-08-09 | 12,74 |
| 2026-08-10 | 12,00 |
| 2026-08-12 | 12,74 |
| 2026-08-13 | 12,00 |
| 2026-08-14 | 12,00 |
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Allegro.pl (PL) | Product price 12,00 PLN ▼ 5,8% | Delivery 29,00 PLN | Total 41,00 PLN | Availability Available | Updated 3 weeks ago | View offer |
| poczytaj.pl | Product price 16,56 PLN | Delivery free | Total 16,56 PLN | Availability Available | Updated 3 weeks ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 15:53.
EAN
9788380436695
Wydawnictwo M
Książki > Literatura > Publicystyka, wywiady, dokumenty
0,0
☆☆☆☆☆
0 reviews
5★
0%
4★
0%
3★
0%
2★
0%
1★
0%
Product reviews
No reviews yet — be the first!
Dzieci mają dobrą pamięć. Zosia pamięta niemal cały wiek. Jako nastolatka została skatowana przez SS-mana i zabrana z domu. Trafiła do obozu przesiedleńczego w Łodzi, przeszła selekcję, a następnie wywieziono ją na roboty przymusowe w Zagłębiu Ruhry. Tam stała się Soszką. Czy ja mówiłam, że się chciałam powiesić Wiedziałam, że muszę znaleźć gruby sznur. Wszystko miałam przemyślane. Drabinka też się znalazła. Plan był już dobry, fajny, tylko sznura nie znalazłam. To i się nie powiesiłam. Historycy szacują, że od 50 do 250 tysięcy polskich dzieci zostało w czasie II wojny światowej porwanych, pozbawionych tożsamości i zgermanizowanych. Wiele z nich umierało zanim dotarło do miejsca przeznaczenia – wycieńczone biciem, głodem, trudami podróży. Młodsze dzieci przeznaczano do adopcji, starsze, które również musiały spełniać kryteria rasowe, do pracy w gospodarstwach, fabrykach, przy robotach drogowych. Taki los spotkał Soszkę. Choć jej historia jest rdzeniem książki, autorka udziela również głosu dzieciom spotkanym „po drodze”. Tym, które udało się po latach odnaleźć, i tym, których głos zachował się już tylko w archiwach. Podczas zbierania materiałów do książki autorka natrafiła na ślad tajemniczego szpitala położniczego, który okazał się być centralnym obozem aborcyjnym dla Westfalii. Zgromadzona przez nią dokumentacja spowodowała, że IPN wszczął śledztwo ws.