Żubr żuł żuchwą żurawinę. Wierszyki ortograficzne
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro | 20,00 PLN | free | 20,00 PLN | Available | 5 months ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 14:01.
Product reviews
Żubr żuł żuchwą żurawinę.
Wierszyki ortograficzne. Danuta Ludwiczak
Wyd. KDC 2005
Zabawny zbiór wierszyków najeżonych trudnościami ortograficznymi. Mogą one posłużyć za krótkie dyktanda, teksty do ćwiczeń logopedycznych, a także... za lekturę dla zwykłej przyjemności czytania. Historyjki są bowiem pełne humoru, roi się w nich od zabawnych zdarzeń i postaci. Podróżujący z pasją hrabia Hipolit, gadatliwy hydraulik Henio czy Hoża Helena z pewnością zaskarbią sobie sympatię dzieci i pomogą im w utrwaleniu zasad pisowni trudnych wyrazów. Hrabia Hipolit horoskopy czytał, w hamaku leżąc, a miał też kapitał. W horoskopach było, że na horyzoncie podróże, podróże, podróże wyłącznie. W histerię wpadł hrabia i z hamaka ruszył, hej! - huknął rodzinie i trochę się wzruszył. Koszulę khaki zapiął na hafteczki, hałaśliwie zamknął cztery walizeczki. Z hangaru helikopter własny wyholował, haust powietrza łyknął. Wreszcie wystartował. W Hanowerze - hazard. Zjadł też halibuta, w Hamburgu homara. A potem marszruta do huty. Oto taki właśnie program przewidywał ów hrabiowski harmonogram. W Holandii podziwiał hodowlane kwiaty: hortensje, hiacynty i inne rabaty. Wyhamował w Hiszpanii. Słuchał habanery, koncertów na harfę zaliczył ze cztery, mecze hokejowe i hipnotyzera. Hulając tak hucznie spłukał się do zera. Pozostał mu jeden punkt nieosiągalny: sprawdzić, czy w Himalajach czasem wieje halny...