Drogi Panie Kanclerzu Rzeszy! (edycja specjalna) T
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro | 49,00 PLN | 25,00 PLN | 74,00 PLN | Available | 5 months ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 14:08.
Product reviews
„Drogi Panie Kanclerzu Rzeszy” – tak król Szwecji Gustaw V rozpoczął swój odręcznie napisany list do Adolfa Hitlera, datowany 1 października 1941 r. Monarcha wychwala dyktatora za wolę zniszczenia bolszewizmu i gratuluje mu sukcesów wojennych. Poświęcenie i odwaga Raoula Wallenberga, dyplomaty szwedzkiego ratującego przed zagładą tysiące Żydów węgierskich, oraz „białe autobusy” hrabiego Folkego Bernadotte’a niosące ocalenie więźniom niemieckich obozów koncentracyjnych w ostatnich dniach wojny zdominowały na długie dziesięciolecia postrzeganie postawy Szwecji i Szwedów wobec nazizmu. W tym wyidealizowanym przekazie Szwecja jawi się jako państwo i społeczeństwo, dla którego najważniejszymi wartościami były pokój, bezpieczeństwo i wolność, a ich stabilnym fundamentem – skrupulatnie przestrzegana polityka neutralności. Czy naprawdę Szwecja nigdy nie odstąpiła od swojej polityki neutralności? Czy umiała oprzeć się zachętom i naciskom, jakie płynęły ze strony Niemiec hitlerowskich? Czy humanitaryzm Wallenberga i „białych autobusów” obecny był w sercach i umysłach Szwedów przez całą wojnę? Staffan Thorsell, wybitny publicysta szwedzki, redaktor naczelny gazety „Expressen”, w swojej bogato udokumentowanej książce o stosunku szwedzkich elit politycznych, ekonomicznych i intelektualnych do nazizmu hitlerowskiego i zawieruchy wojennej w Europie krok po kroku demitologizuje i obala ów sielankowy obraz szwedzkiej rzeczywistości – neutralności i humanitaryzmu – ukuty jeszcze w czasie wojny światowej, a usilnie powielany w świecie w okresie zimnej wojny. Autor, nie oszczędzając członków domu panującego, ujawnia głęboko skrywane przez dziesięciolecia kulisy szwedzkiej Realpolitik podczas konfliktu globalnego i w latach go poprzedzających: polityczne lawirowanie, manipulacje prawem, dławienie wolności prasy, a nawet antysemityzm. Pokazuje także powojenne zacieranie śladów tych działań. Thorsell w swojej książce łączy warsztat dziennikarza śledczego z pracą badawczą historyka – dzięki temu publikacja jest prawdziwym „zimnym prysznicem” dla pełnej luk pamięci historycznej w Szwecji.