CD Yazzbot Mazut Mazut Mazut
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro | 49,90 PLN | 29,00 PLN | 78,90 PLN | Available | 6 months ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 14:11.
Product reviews
Yazzbot Mazut - Mazut Mazut
wytwórnia: Multikulti, 2010
nośnik: CD, format: CD, ilość nośników: 1
kartonowy ecopack
nr kat.: MPJ002
czas: 59:36
Kupujesz od oficjalnego dystrybutora i wspierasz tym samym wydawcę i artystę!
jazz/yass/impro
muzycy:
Andrzej Szawara: electric guitar, live electronics
Lena Romul: alto saxophone
Piotr Kowalski: drums, percussion
Szczepan Kopyt: precision bass, djembe, synthesizer, percussion, water
1. Lama, owca
2. Chicago
3. Haiti
4. Do you do you St. Tropez
5. New York
6. Turniej czterech skoczni
7. N'gau n'gau
8. Turkuć podjadek
9. Siódemka Romana P.
10. Indukcja jest wszechobecna
Info wydawcy:
Yazzbot Mazut to poznański skład, który jako kwintet debiutował w 2008 roku ciepło przyjętym concept-albumem "W pustyni i w puszczy". Obecnie zespół występuje w składzie: Andrzej Szawara (gitara, elektronika), Lena Romul (saksofon altowy), Piotr Kowalski (perkusja), Szczepan Kopyt (bass, inne). Członkowie określają uprawiany przez siebie gatunek jako "post-jazz (muzyka wielokrotnie improwizowana)". W czerwcu 2010 nakładem poznańskiej oficyny Multikulti ukazuje się druga płyta zespołu - "Mazut Mazut".
Charakterystyczne, oryginalne pomysły rytmiczne i eklektyczne podejście do improwizacji raz jeszcze ocaliły świat.
Paweł Doskocz; 2010-05
Druga już płyta zespołu młodego pokolenia polskich jazzmanów. Od ich dobrze przyjętego przez krytykę debiutu - płyty "Pustyni i w puszczy" (2008 r.) zawzięcie próbują wywalczyć dla siebie kawałek sceny jazzowej w Polsce. Teraz mają okazje potwierdzić sukces pierwszej płyty ponieważ w czerwcu ukazuje się nowy album zespołu (tym razem nagrany w czteroosobowym składzie), o prostym tytule "Mazut Mazut".
Grupę opuścili Piotr Mełech (klarnet) i Dariusz Dobroszczyk (klawisze). Miejsce obu panów zajęła charyzmatyczna Lena Romul (saksofon altowy), znana ze współpracy z bandem Wojtka Pilichowskiego, Presidents of Soul, Niklasem Mullerem, jak i z jej autorskiego Quintetu.
Nowy materiał brzmi bardzo świeżo i dojrzalej, zespół zrobił krok do przodu potwierdzając jednocześnie, że sukces, jaki odniósł ich debiutancki krążek to nie przypadek. Już po pierwszym utworze widoczne są zmiany, jakie zaszły w brzmieniu grupy, na dzień dobry witają nas ostre partie gitary i altu oparte na solidnej pracy sekcji rytmicznej. Bardziej zdecydowanie i pewniej Yazzboci ujawniają pazur swojej muzyki. Solidne kompozycje z miejscem na odrobinę brawury, przechodzą płynie do improwizacji. Słuchając płyty z utworu na utwór ujawniają się nam wszelakie możliwe kombinacje duetów, triów i partii solowych, co tylko wzbogaca materiał. A takie utwory jak hipnotyczna "Lama Owca" czy mocna "Siódemka Romana P." to zdecydowane perełki.
Jest to płyta organiczna, jednorodna, ukazuje swoje atuty przy słuchaniu jej od początku do końca, wprowadzając słuchacza w ognisty trans. Zespół potwierdził, że powinien walczyć łokciami i zębami o kawałek miejsca na scenie jazzowej w Polsce. Choć to nie będzie łatwe w kraju, gdzie ludzie boją się eksperymentować z jazzem. Ale proszę się nie bać, pomimo że Yazzboci brzmią jak potwór (może dlatego na okładce jest wielki robal?!) potworem nie są i warto się zapoznać ich twórczością.
o debiutanckiej płycie pisano:
(...) Kilka miesięcy czekałem na to, aby polska elektrojazzowa płyta wbiła mnie w fotel i wprawiła w tak błogi nastrój. Powoli traciłem nadzieję aż tu nagle... "W Pustyni i w puszczy" to dźwięki wybornie balansujące między fusion, jazzrockiem a eksperymentem dźwiękowym w konwencji free.(...) Piotr Iwicki - Gazeta Wyborcza-Co Jest Grane 2009-03-05
(...) Nawiązanie do klasyki muzyki fusion plus odrobina transu sprawiają, że muzyka formacji porywa szaloną wręcz ekspresją. Zespół ma aspiracje do wypełnienia pustki, jaka powstała wraz z naturalną śmiercią awangardowej sceny yassowej. Jego oryginalna wizja muzyki wskazuje, że ma ku temu najlepsze predyspozycje.(...)
Tomasz Handzlik - Gazeta Wyborcza 2009-02-05