CD Kris Wanders In Remembrence Of The Human Race
| Seller | Product price | Delivery | Total | Availability | Updated | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| AL Allegro | 38,70 PLN | free | 38,70 PLN | Available | 6 months ago | View offer |
Prices and availability may change. Last Updated: 22.07.2026 14:09.
Product reviews
Kris Wanders - In Remembrence Of The Human Race
wytwórnia: Not Two, 2011
nośnik: CD, format: CD, ilość nośników: 1
kartonowy ecopack
nr kat.: MW8562, 5901549185188
czas: 70:00
Kupujesz od oficjalnego dystrybutora i wspierasz tym samym wydawcę i artystę!
jazz/yass/impro
Kris Wanders: tenor sax
Johannes Bauer: trombone
Peter Jacquemyn: bass
Mark Sanders: drums
1. In Remembrance of the Human Race 32:10
2. Uwaga 23:37
3. A Man's Dream 14:13
impropozycja.blogspot.com:
Chyba brakowało takiej pozycji w katalogu Not Two. Surowego, szorstkiego, gwałtownego, europejskiego free improv, sięgającego do korzeni gatunku. Wanders - holenderski saksofonista, wywodzący się bezpośrednio z FMPowskiego pnia, czyli z orkiestry Globe Unity Orchestra, wraz z internacjonalną śmietanką improwizatorów, w postaci Johannesa Bauera (GER), Petera Jacquemyna (BEL) i Marka Sandersa (UK), doskonale wypełniają tę lukę.
Muzyka na krążku "In Remembrence of the Human Race" to w większości bezceremonialna, soczysta ekspresja. Lider brzmieniem swojego saksofonu przypomina brotzmannowską szkołę i skupia się na rozrywaniu tonów i wydobyciu ostrych przydźwięków. Jego partie emanują tą samą siłą i agresją, tworząc chropowatą fakturę, którą doskonale kontrapunktuje dość miękki styl Bauera. Melodyczna natura Niemca wprowadza spokój i porządek, a rozkołysany sound - rytmiczny element, idealnie korespondujący ze sposobem gry Sandersa. Bębniarz ten gra bowiem gęsto, zupełnie pozagatunkowo, acz w bardzo uporządkowany sposób. Momentami szukałoby się dla niego szufladki bardziej rockowej, ale częste przesunięcia akcentów oraz bardzo frywolne podziały rytmiczne natychmiast go z niej wyciągają. Gdzieś pomiędzy nimi wszystkimi znajduje swoje miejsce Jacquemyn. Kontrabasista słuchający i otwarty, chętnie nawiązujący dialogi raz z Wandersem, raz z Bauererem, najchętniej jednak buduje pulsację, która napędza tę dwójkę.
Płyta jest mocna, aczkolwiek nie brakuje jej zwrotów akcji. Pojawiają się chwile wyciszeń, w trakcie których Wanders milknie, pozostawiając miejsce pozostałej trójce na stworzenie wspaniałych pejzaży oraz burzliwych pomruków.
Oprócz walorów muzycznych płyta jest na prawdę fajnie nagrana. Świetna lokalizacja instrumentów (nawet perkusja - chorobliwie wręcz rozciągana przez realizatorów - jest tu znośna), pozwala przy odpowiedniej głośności i zamkniętych oczach naprawdę poczuć ten koncert.
autor: Marcin Kiciński
Prosimy o wybranie sposobu zapłaty i wysyłki - dopiero wtedy zamówiona płyta zostanie zarezerwowana (niektóre rarytasy mamy w niewielkich ilościach lub nawet jedną, ostatnią sztukę i bez wybrania sposobu zapłaty/wysyłki płyta będzie nadal dostępna i może zostać zamówiona przez innego chętnego).